Translate

niedziela, 5 sierpnia 2012

Rozdział VI

Harry postanowił cię odwieźć . Więc wsiedliście do auta i ruszyliście ....
Droga autem trwała może 4-5 minut więc nic się nie odzywałaś . Kiedy Harry zatrzymał się pod twoim domem na szczęście nikogo już tam nie było . Z tego co wiedziałaś prasa jeszcze nic o tobie nie wie i cieszyło cię to bardzo . Chwile siedziałaś cicho i gdy już miałaś wychodzić z auta odwróciłaś się do Harrego. Po raz kolejny utkwiłaś w jego cudnych oczach .. zawsze miał jakaś iskrę w nich co strasznie ci się podobało . Spuściłaś wzrok , a on zbliżył się do twojej twarzy i powiedział :
- jak bym cie teraz pocałował to czy mnie pobijesz ?? -zapytał z uśmiechem
- nie .. - zaśmiałaś się pod nosem . Gdy usłyszał odpowiedź już miał cię pocałować ... wasze usta były bliskie pocałunku , ale nagle ktoś do ciebie zadzwonił . Wyjęłaś telefon wychodząc z auta . Uśmiechnęłaś się do Harrego i poszłaś do domu . Po wejściu do domu dostałaś sms'a od Harrego .
"Co powiesz na spacer dziś po plaży o 18 ?? " Prędko odpisałaś . "jasne to wpadnij po mnie ."
Weszłaś do góry witając się z tatą i od razu poszłaś do łazienki wziąć prysznic . Kiedy już umyłaś się i umalowałaś poszłaś do pokoju po ubranie . Wyjęłaś z szafy krótkie szorty i  bokserkę koloru białego . Do tego ubrałaś  białe niskie konwersy  i uczesałaś włosy w kucyk  . .  ale po 10 minutach zmieniłaś zdanie i rozpuściłaś włosy . Po ubraniu dochodziła 17:46 więc poszłaś coś zjeść . Otworzyłaś półkę i wyjęłaś chleb następnie posmarowałaś ją nutellą i nalałaś sobie zimnego mleka do szklanki . Kiedy skończyłaś  poszłaś umyć zęby i zeszłaś na duł bo ktoś zapukał do drzwi . Przed drzwiami stał Harry co cię wcale nie dziwiło . Ubrany był w kremowe rurki , kolorową koszulę w kratkę z rozpiętymi 3 guziczkami jak zawsze i białe niskie konwersy . Jego włosy lekko rozwiewał wiatr .
- gotowa ?? - zapytał z uśmiechem .
- tak już idę . Tato wychodzę !- krzyknęłaś .
Harry otworzył ci drzwi i sam usiadł z drugiej strony . zapięłaś pas i ruszyliście .
- Ślicznie wyglądasz - odezwał się
- dziękuję .. ,a po za tym to był komplement czy sarkazm , po tobie można spodziewać się wszystkiego - uśmiechnęłaś się
- sarkazm - odparł ,a ty walnęłaś go lekko w ramię .
- spokojnie żartuję - powiedział ..
- haha wiem .. - uśmiechnęłaś się
Dojechaliście na plażę w 20 minut . Na miejscu wysiadłaś z auta i popatrzyłaś w dal . Ruszyłaś na plażę a Harry wraz z tobą . Nagle poczułaś że ktoś łapie cię od tyłu za brzuch . Oczywiście był to Harry jego perfumy zawsze wyróżniały się spośród innych . Wtulona byłaś w jego silne ramiona , ale wyrwałaś się i  zaczęłaś biec.
Harry tylko się uśmiechną  i pobiegł za tobą . Nagle gdy był już blisko niechcący cię popchną i wylądowaliście na piasku turlając cię boje w śmiechu . Kiedy już się to skończyło pozycja była taka że leżałaś nad nim z rękoma opartymi o piasek . On prędko się przewrócił i było na odwrót . Przeszedł na kolanach za twoją głowę i wasze spojrzenia ponownie się spotkały . Patrzyliście sobie prosto w oczy kiedy on się nachylił i cię pocałował . Jego usta były gorące , a zarazem delikatne . Całował cię delikatnie i powoli jak by chciał zapamiętać to raz a dobrze , bo mogło by się to nie zdarzyć nigdy więcej . Oderwaliście się od siebie aby złapać powietrze . Usiadłaś na piasku i patrzyłaś jak fale rozbijały się o kamienie . Wyglądało to przecudownie . Harry usiadł obok , a ty oparłaś się o jego ramię .

- chciał bym żeby to się nie kończyło ... bez paparazzi bez fanek ...mam wszystko czego potrzeba mi  - powiedział 
- i jak ci się podoba ?? 
- bardzo .. no ale tak żyć nie można zawsze - odparł , a ty się uśmiechnęłaś .
- racja nie może ...
- ale wiesz puki mam ten czas muszę z niego korzystać - powiedział wstając i podszedł do wody . Ty wstałaś niezauważenie i popchałaś go i upadł na kolana do wody . Zaczęłaś się śmiać ale chwile później również wylądowałaś w wodzie . Wybiegłaś z niej prędko bo była lodowata . 
- Harry chodź czas się zbierać już 23  - krzyknęłaś .
- ale .. jak to już ! - powiedział a ty pokazałaś mu komórkę i faktycznie była ta godzina .
Wsiedliście do auta i ruszyliście . Dojechaliście do domu ucałowałaś Harrego w policzek i poszłaś do domu . Drzwi były zamknięte a ty klucza nie miałaś . Harry wysiadł z auta i podszedł do ciebie . 
- co jest ?? - zapytał 
- tato chyba gdzieś wyszedł . - powiedziałaś 
- to chodź wpadniesz do mnie a później przedzwonisz do niego okay ??
- no dobra . Wstałaś wsiadając do auta i ruszyliście . Dojechaliście do domu a następnie weszliście po cichu do domu ponieważ mama i siostra Harrego już spały . Weszliście do góry do pokoju Harrego . Kiedy weszłaś pierwsze co zrobiłaś to położyłaś się na łóżku ze zmęczenia . Harry zgasił światło i położył się obok ciebie lekko całując cię po szyi , a następnie przeszedł do ust . Tym razem były one zimne i mokre . Cały był zimny i się trząsł z zimna . 
- Harry nie może tak dziś już .. - powiedziałaś ziewając . On ściągną przemoczoną koszulę i ponownie się położył . Ty również ściągnęłaś koszulkę i położyłaś się wtulona w jego umięśnione ciało . Nawet nie wiedziałaś kiedy zasnęłaś ..


Ranoooo (; 


................................................................................................................................................
/ Więc jest VI . Jak tam wam leży xx :) jak bd 5 kom to dodam next (:


5 komentarzy:

  1. Dobre <; serio bardzo fajne, do cb to przynajmniej ktoś wchodzi na tego bloga xD

    OdpowiedzUsuń
  2. Dlaczego ona usiadła na pisaku? Haha pewnie miałaś na myśli 'piasku' :D Świetny rozdział! Dobre to było z tym sarkazmem! Czekam na kolejny :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O ja .. (; tak faktycznie miało być piasku dzięki (:

      Usuń
  3. prooooooooooszę dodaj następny! :)

    OdpowiedzUsuń