Translate

poniedziałek, 13 sierpnia 2012

Rozdział VII

W połowie nocy obudziłaś się bo usłyszałaś jakieś dźwięki dobiegające z dołu  . Wstałaś nie budząc Harrego i poszłaś do schodów . Światło było zgaszone , ale widziałaś dwóch ludzi chodzących po domu . Lekko cię to przeraziło i wróciłaś do pokoju . Usiadłaś na łóżku i kiedy zobaczyłaś jak Harry słodko śpi nie mogłaś oderwać od niego wzroku . Blask księżyca oświecał jedną stronę twarzy chłopaka co sprawiało że nie musiałaś zapalać światła jak to już planowałaś . Nie wiedziałaś co zrobić . Patrzyłaś na jego twarz jak byś nigdy w życiu jej na oczy nie widziała . Jego bujne loki lekko osunęły się w duł do oczu , a usta były zamknięte i lśniące . Posiedziałaś tak z pół godziny i zrobiłaś się senna . Wróciłaś do łóżka starając się nie budzić Harrego . Podczas kiedy zamykałaś już oczy czułaś jego rękę przesuwającą się na twoją talię . Byłaś bardzo zmęczona więc po 5 następnych sekundach zapadłaś w senność co i to dopadło by cię prędzej czy później . Z samego rana obudziłaś się o 11 . Nie wiedziałaś gdzie jesteś , ale po chwili pamięć ci wróciła . Harry przywitał się ciepłym całusem w policzek co sprawiło że lekko się zarumieniłaś , chociaż nigdy wcześniej się to nie ujawniało . 
- głodna - zapytał z uśmiechem 
- trochę  - powiedziałaś ziewając 
- poczekaj tu zaraz coś przyniosę . - powiedział i zeszedł na duł . 
Podeszłaś do lustra i zaczęłaś poprawiać włosy . Kiedy Harry wszedł do pokoju nagle zaniemówiłaś . Myślałaś je żartował z tym śniadaniem , ale jednak było to prawdą .
-  Śniadanie księżniczko .-powiedział siadając na łóżku .
- księżniczko .. no nie ważne - powiedziałaś siadając  obok niego . Wzięłaś kanapkę i zaczęłaś jeść . One przyglądał ci się z wielką uwagą co strasznie cię dziwiło a za razem denerwowało z jednej strony . 
- nie jesz - zapytałaś poirytowana 
- zjem ,ale zaraz spokojnie .. z głodu nie umrę .. - powiedział patrząc na twoje usta . Widać było że chłopak pożądał ich , nawet z wzajemnością , ale nie chciałaś sobie nic z tego robić . Po skończonym posiłku pożyczyłaś koszulę od Harre'go  i zaczęłaś się zbierać . 
- Wiesz Harry ja chyba będę szła do domu - powiedziałaś sięgając po buty .
- Dobrze .. zobaczymy się jeszcze dziś ?? - zapytał z nadzieją .
- Nie wiem ... - powiedziałaś otwierając drzwi  i wychodząc za próg . Zchodząc na duł zauważyłaś niecodzienny widok . Twój tato rozmawiający z mamą Harre'go ?? Ten widok wcale ci się nie podobał bo wiedziałaś że coś się święci . 
- tato .. co ty tu robisz ??- zapytałaś 
- przyszedłem do Ann w odwiedziny a ty co tu robisz ?- powiedział
- z niczego ci się tłumaczyć nie muszę , a teraz chodź do domu .. - powiedziałaś łapiąc tatę za rękaw od koszuli . 
- Ale skarbie , jestem zajęty . - powiedział patrząc na Ann 
- Doba to chociaż daj te cholerne klucze do domu -powiedziałaś wystawiając dłoń ku tacie .
- masz , będę późno .. nie martw się skarbie - powiedział a ty wyszłaś z domu . 
Do domu dotarłaś w niecałe 20 minut bo wcale a wcale ci się nie śpieszyło . Pierwsze co zrobiłaś to poszłaś pod prysznic . Następnie zawinęłaś się w ręcznik i poszłaś otworzyć drzwi , do których ktoś zapukał  .
Zobaczyłaś że to Harry więc otworzyłaś . 
- Co chcesz - powiedziałaś zza progu drzwi 
- Mogę wejść - powiedział 
- Nie widzisz  że jestem zajęta , ale jeśli koniecznie musisz to chodź ale nie na długo , bo muszę się ubrać - powiedziałaś wpuszczając go do domu . 
- Albo wiesz poczekaj tu idę się ubrać - powiedziałaś . 
Okay - odparł siadając na schodach .
Prędko wbiegłaś do pokoju , założyłaś bieliznę a następnie ubrałaś czarne spodenki i zeszłaś na duł . 
- Jestem - powiedziałaś .
- No dobra . Więc słyszałem że twój tato dziś zostaje u mnie do późna więc mamy czas dla siebie .. - powiedział patrząc na ciebie .
- Ale o czym ty człowieku mówisz ..
- Myślałem o jakiejś kolacji . Ja ugotuję oczywiście - powiedział wstając .
- Oooo dobra , to zabieraj się do roboty wiesz gdzie jest kuchnia - powiedziałaś obojętnie .
- Okay - odparł ruszając .
Dobiła 18 . ...



/Jest kawałek , obiecuje to nadrobić , ale coś ostatnio nie mam czasu cholera pisać ...<3 




2 komentarze:

  1. Z samego rana o 11 hhhahahah rozjebałaś mnie tym, dla mnie rano to jakaś 17 xD Rozdział jak zawsz super

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hahah no wiesz dla mnie 11 to jeszcze noc nie wiem jak dla kogo .

      Usuń